Less Touristy Italy
Eat, Discover, Explore

A blog for those who don't like beathen paths.
Where locals eat in Palermo. An outdoor restaurant table in Palermo featuring plates of traditional Sicilian food, including large meatballs in tomato sauce, a pasta dish, and a plate with green beans, grilled vegetables, and a slice of focaccia. Two bottles of water and a glass carafe sit on the marble table, with the entrance to Focacceria del Massimo visible in the background.

Gdzie zjeść w Palermo tanio i dobrze? Sycylijski „bar mleczny” tuż przy Teatro Massimo

Gdzie zjeść w Palermo nie jest Tanie i dobre jedzenie w Palermo istnieje i to nie gdzieś na obrzeżach, ale w samym centrum miasta. Wiem, że wydanie tylko 35 euro na pełny obiad dla dwojga z winem brzmi dziwnie, ale nawet Palermo ma swój bar mleczny, a raczej coś w tym rodzaju.

 

Basile Focacceria del Massimo – sycylijski „bar mleczny” w centrum Palermo

Fillippo, nasz przyjaciel z Palermo, sprzedał nam miejscowy sekret: zaledwie minutę spacerkiem od Teatro Massimo jest restauracja, gdzie jedzą lokalsi z okolicznych biur czy sklepów. To Basile Focacceria del Massimo, na Via Bara All’Olivella, 76 – jadalnia serwująca tanie obiady w Palermo.

 

 

Gdzie zjeść w Palermo. Wejście do Basile Focacceria del Massimo w Palermo – otwarte drewniane drzwi z kolorowymi witrażami, nad nimi ceramiczny szyld z nazwą restauracji; w środku widoczna lada i fragment wnętrza.

 

 

Dlatego też w ciągu tygodnia jest tam pełno miejscowych, od robotników do urzędników; jedzenie w Foccaccerii jest nie tylko niedrogie, ale i smakowite.

I niech nie zmyli Cię nazwa – w przeciwieństwie do licznych kanapkowych foccaccerii, w del Massimo serwują świeży makaron, ryby, lasagne, polpette, itp., czyli konkretne obiady, a nie tylko marne przekąski. I co najlepsze: za pełny lunch dla dwóch osób – czyli starter, 2 dania na głowę, woda, chleb i 1/2 l wina w karafce zapłaciliśmy 35 euro. Niesamowite, ale mniej niż 20 euro na osobę.

 

Gdzie jedzą lokalsi? Ukryta jadalnia przy Teatro Massimo


Zapewne wielu blogerów czy influencerów nazwie to miejsce pełne lokalsów kolejną „ukrytą perełką”, czy jakoś tak, ale dla mnie to po prostu coś w rodzaju odpowiednika baru mlecznego z autentyczną kuchnią sycylijską. Słowem – to miejsce, gdzie możesz w Palermo zjesz tanio i dobrze.

Focacceria del Massimo może wygląda jak mała stołówka z biletami i numerkami, ale w rzeczywistości restauracja jest całkiem duża. Na zewnątrz stoi pięć czy sześć stolików, a w przestronnych salach w środku jest znacznie więcej. Więc nie, nie będziesz musiał/musiała jeść na stojąco – siedzących miejsc jest dużo. Pamiętaj też, że to nie trendy restauracja, w której spędzasz godziny delektując się mikroskopijnymi, ale za to wykwintnymi daniami. W Focacceria del Massimo zamawiasz, jesz i wychodzisz.

 

Jak zamawiać w Focacceria del Massimo? Przewodnik krok po kroku

  • Ceny i menu mogą się różnić – to sprzed 5 dni

  • Lada po prawej: Tu zobaczysz, co dzisiaj serwują – gotowe jedzenie jest na wystawie. Jest świeże, ale niektóre dania podgrzewają w mikrofalówce przed podaniem — nie martw się, nie psuje to ich smaku (różne ceny).

  • Sprawdź menu makaronów: Na ścianie obok drugiej lady (naprzeciwko wejścia) wisi krótkie menu z codziennymi opcjami pasty (po 5 euro każda).

  • Zamów i zapłać przy kasie: Powiedz, co chcesz i zapłać. Dostaniesz małe kartoniki/rachunki (wymienisz je na potrawy) i papier – to serwetka na stół.

  • Przy ladzie z pastą możesz też wziąć mały brązowy numerek z koszyka w okienku. Może się przydać w godzinach lunchowych — kucharz wywoła twój numer.

  • My nie czekaliśmy na nasz makaron, więc pasta-numerki nie były nam potrzebne, ale potem zrobiło się trochę tłoczno.

  • Zajmij stolik: Niektóre potrawy odbierasz od razu, ale gorące dania zostaną przyniesione bezpośrednio do twojego stolika przez obsługę.

  • Co do picia: napoje gazowane, woda, piwo i wino w karafkach.

 

Co zjeść w Palermo za 5 euro? Nasze menu za 35 euro dla dwojga


Jak typowe żarłoki (smakosze brzmi lepiej) zamówiliśmy – jak zawsze – za dużo, a porcje są tam solidne.
Wzięliśmy przystawkę — (do wyboru trzy albo sześć kawałków) 6 kawałków typowych sycylijskich przekąsek, czyli warzywa i trochę smażonych rzeczy.

 

 

Talerz z różnymi daniami: zielona fasolka, pieczone warzywa (bakłażan, karczoch), kawałek zapiekanki warzywnej oraz kawałek focaccii, podane w stylu stołówkowym.

 


Jako danie główne zamówiłam smaczną lasagne z pistacjami i mortadelą, Mauro wybrał makaron z sosem pomidorowym, mięsem i kawałkami skórki wieprzowej.Pasta w takim wykonaniu brzmi bleee, ale smakowała bardzo dobrze.

 

 

Porcja zapiekanej lasagne na białym talerzu – warstwy makaronu z kremowym sosem, serem i kawałkami mortadeli, lekko przypieczona na wierzchu.

 

 


Wzięłam też 4 zrolowane kawałki miecznika na patyku (pescespada spiedini), a Mauro – 4 spore klopsiki w sosie pomidorowym. Mieliśmy wodę, 1/2 l białego wina i pieczywo. I zapłaciliśmy 35 euro. Nic dziwnego, że ten bar w centrum Palermo z cenami dla Włochów, a nie dla turystów, jest popularny wśród miejscowych.

 

 

Gdzie zjeść w Palermo: Werdykt – Jedzenie bez ściemy i obsługa bez „szczerzenia zębów”

 

Basile Focacceria del Massimo mimo, że leży w centrum, to niejako miejsce poza szlakiem. Chociaż byli tam nie tylko lokalsi, ta restauracja to wciąż raczej nieturystyczne miejsce w Palermo. Tania – w miłym tego słowa znaczeniu, nie zrujnuje Ci konta i dobrze nakarmi.
A jeśli zamówisz tylko jedno danie, np. pastę czy lasagne, to zapłacisz mniej niż 10 euro. I szczerze, płacenie więcej w innych restauracjach za to podstawowe włoskie danie brzmi niedorzecznie.


Focacceria del Massimo nie jest typową elegancką restauracją (chociaż wygląda fajnie w środku), więc obsługa raczej nie będzie entuzjastycznie szczerzyć zębów na twój widok, zwłaszcza gdy jest ruch. Zresztą oczekiwanie jakiejś super obsługi w miejscu sprzedającym spaghetti po 5 euro jest śmieszne. Czy to znaczy, że obsługa była zła? Nie, to była po prostu neutralna i robiąca, co do niej należy – poszliśmy tam zjeść i zjedliśmy. Nikt nas nie oszukał czy naciągnął na ekstra koszty. Jedzenie było dobre – nie najlepsze, jakie jadłam w życiu, ale zdecydowanie dobre. Zresztą w Polsce w barze mlecznym też nie spodziewasz się gwiazdek Michelin, tylko porządnego obiadu. I to wszystko, czego oczekiwałam od Focacceria del Massimo.

Czy poleciłabym Basile Focacceria del Massimo? Na randkę raczej nie, bo może siedzący obok pan w krawacie może będzie lepiej wyglądał niż Ty uprażony w słońcu na wakacjach na Sycylii. Ale jeśli myślisz, gdzie zjeść w Palermo tanio i dobrze, to Focacceria del Massimo jest absolutnie takim miejscem. A to, co zaoszczędzisz tam jedząc, wydaj na dobre lody albo cannoli.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Content is protected !!

New posts straight to your email. 

Subscribe to the monthly newsletter