Less Touristy Italy
Eat, Discover, Explore

A blog for those who don't like beathen paths.

Podróże po Włoszech

a day in trieste
Friuli Venezia Giulia
gosia

Triest zimą: bora, Mary Poppins i dlaczego brzuch to super moc

Jak dojechać do Triestu (i dlaczego obrazilimy się na zamek)

Do głowy by mi nie przyszło, że mogę żałować, że nie jestem okrągła. A jednak. Triest, miasto słynące z szalonego wiatru (bora) dmuchającego czasem 170 km/h – z chudziaków robi fruwające Mary Poppins, a średnich, jak ja, wbija w chodnik. Właściwie sami wbijamy stopy w podłoże, żeby nie dać się

Read more »
An Improvised Day in Abruzzo
Abruzja
gosia

Abruzja w grudniu: Zamknięte Drogi, Puste Cocullo i Pokój Nietoperzy Bez Nietoperzy

Trzeciego dnia naszej wyprawy do Abruzji w grudniu o poranku stwierdziłam, że moje kolano przybrało śliczny kształt małego balonika (szkoda, że nie zrobiło się kolorowe). Irytujące i niewspinaczkowe, ale na szczęście wciąż mogłam chodzić. I chodziłam; musieliśmy tylko zmodyfikować naszą listę „do zobaczenia”. Z powodów kolanowych odpuściliśmy sobie stojący na górze zamek w Popoli; w zamian wybraliśmy Sorgenti del Pescara.

Read more »
Lake San Domenico in Abruzzo with crystal-blue water, rocky gorge and hydroelectric dam during Off-Season Travel in Abruzzo Abruzja zimą
Abruzja
gosia

Abruzja zimą: Lago San Domenico, średniowieczne borgo i zamknięte drogi.

Następny dzień zaczęliśmy od zwiedzenia dwóch kościołów i zamku w Bominaco. Po drodze patrzyłam na góry i myślałam, że Abruzja zimą byłaby lepsza z większą ilością śniegu, ale z drugiej strony wiele dróg byłoby zamkniętych. No i było.
Oratorium San Pellegrino i stojący kilka metrów wyżej kościół Santa Maria dei Assumptioni

Read more »
weekend in Abruzzo
Abruzja
gosia

Weekend w Abruzzo – dzień 1: Sulmona, konfetti i Popoli

Chyba już wspomniałam, że kocham Abruzję. Pewnie tak, ale jeszcze powtórzę: dla mnie Abruzja to numer 1 we Włoszech. Dlatego też skakałam z radości kiedy jechaliśmy tam ponownie, mając nadzieję na góry w śniegu. Śniegu nie było; były za to ładne miasteczka, zamknięta droga i zupa. I inne niespodzianki.

Read more »
Molise w styczniu
Molise
gosia

Molise w styczniu: 2 dni zimą w najmniej znanym regionie Włoch

Kto odwiedza Molise w styczniu? Prawie nikt, bo (może z wyjątkiem Termoli i Campobasso) właściwie mało kto w ogóle odwiedza Molise. A to błąd. W dwa dni w tym najmniejszym regionie Włoch odkryłam góry bez żywej duszy, turkusowe wodospady otoczone bardzo zieloną zielenią i bajkowo-widmowe miasteczka.

Read more »
Zabytkowa kolejka linowa prowadząca do jaskini Grotta del Cavallone w Abruzji, z widokiem na górskie stoki i dolinę Majella poza utartym szlakiem w Abruzji
Abruzja
gosia

Poza utartym szlakiem w Abruzji: Fara San Martino, Zielona Rzeka i Grotta del Cavallone

Myślę, że co najmniej kilka razy wspomniałam, że Abruzja to mój ulubiony region Włoch, więc bardzo się ucieszyłam, gdy znowu tam pojechaliśmy. Tym razem na krótko – tylko dwa dni – ale i tak lepiej niż nic. Zatrzymaliśmy się w Fara San Martino w wielkim apartamencie; był naprawdę duży (w korytarzu można śmiało urzadzac wyscigi), świetnie wyposażony, a do tego

Read more »
Rawenna na jeden dzień
Emilia-Romania
gosia

Rawenna na jeden dzień: czy warto? Moje wrażenia i najpiękniejsze mozaik

Rawenna nie była na mojej 'do zobaczenia’ liście, toteż do miasta trafiłam przez przypadek; wiedziałam o nim tyle, że ma zabytki (jak to w Italii) i że jest w regionie Emilia-Romania. Mimo złej pogody, Rawenna sprawiła na mnie wrażenie eleganckiego miasta: ładnie ubrani ludzie spacerujący po czystych ulicach pośród ładnych budynków.

Read more »
yellow, blue, white and orange houses stand in a port by the sea, where you can see boats. Behind the houses you can see the sea in Procida Island Italy
Kampania
gosia

Procida poza utartym szlakiem: jak dojechać, co zobaczyć i gdzie plażować (po 10 latach wracam na wyspę)

Najlepsze trasy promowe, najciekawsze miejsca, plaże i kilka ostrzeżeń z życia we Włoszech   Na Procidę – mniej znaną siostrę słynnej Capri, po raz pierwszy zawitałam 10 lat temu. Procida – mniej znana siostra Capri, ale czy spokojniejsza? I po takim czasie pewnego październikowego dnia postanowiłam wrócić i sprawdzić, czy cokolwiek się zmieniło w tym ongiś spokojnym miejscu. No, zmieniło.

Read more »
The Orta River trail
Abruzja
gosia

Poza utartym szlakiem w Abruzji: rzeka Orta i wodospad Cascata Bolognano

Gdyby to ode mnie zależało, Abruzja byłaby obowiązkowym regionem odwiedzany przez turystów w Italii. A może jednak nie, bo byłaby zatłoczona i zdeptana. I chyba powoli tak się dzieje, na szczęście powoli. Dlatego wciąż są tam miejsca, gdzie spotkanie żywej duszy, zwłaszcza poza sezonem, graniczy z cudem.

Read more »
error: Content is protected !!

New posts straight to your email. 

Subscribe to the monthly newsletter